Bitcoin – kurs # wydarzenia # spadki czy wzrosty – KWIECIEŃ 2017 r.

19 kwietnia 2017 r….i sytuacja jest co najmniej dziwna

Kurs trzyma się od kilku dni stabilnie można powiedzieć kwoty 1200$ – pozostałe giełdy swoim kursem pokazują, iż mają sceptyczne podejście do poziomów prezentowanych przez BitFinex. A na tej giełdzie również od kilku dni ma miejsce niesamowita sytuacja – różnica w cenie dochodzi do 60$

Oficjalne źródła giełdy BitFinex podają o tymczasowych problemach z wpłatami/ wypłatami walut trwałych – tych najbardziej popularnych, ponieważ można wpłacać i wypłacać Franki oraz Dolara Hongkong….

Kurs utrzymuje się na trwale dużym poziomie od okresu przed światecznego, na czym nie jeden gracz skorzystał poprzez wysłanie swoich BTC – sprzedaż po zawyżonej cenie – zakup altcoinów – sprzedaż altów z zyskiem na innej giełdzie i powrotnie przelaniu do BitFinex …i tak w kółko. Obecnie można już powiedzieć większość cen na tej giełdzie oscyluje w procentowym ujęciu +5-10% w stosunku do cen kryptowalut na innych giełdach. 

O co tu chodzi ?

Wstrzymanie wypłat i wpłat – dopiero po poinformowaniu że giełda sprostała i spłaciła wszystkich po włamaniu z 2016 r. wydaje się nie logiczne, jeżeli chodzi o oszustwo. Ale oszuści nie kierują się logiką, kierują się własnymi interesami. Giełda ogłasza że spłaca wszystkich, ale nie ma możliwości wypłat.Czeski film. 

Rozwój wypadków, bazując na opiniach społeczności Bitcoin może być naprawdę różny – część deklaruje chęc grania o pozostania na giełdzie (nie zakłada pesymistycznego rozwoju wypadków). Druga część raczej patrzy sceptycznie na to co się dzieje i już nie ryzykuje przesyłania środków na giełdę. Możliwe że okręt pomału tonie, możliwe również że są to chwilowe – jak sami deklarują problemy z obsługą banków. Na dwoje babka wróżyła. 

Prześledziliśmy losy upadającej giełdy MtGox – który miał miejsce w 2014 r. , bazując na analizie jednego z użytkowników Bitcoin (Kristian Slabbekoorn, programista pracujący w Tokio)  – który zadał sobie duży trud w analizie przepływu i transakcji na giełdzie MtGox. I co znalazł przedstawiamy w skrótowej wersji poniżej : 

Jak wiadomo giełda ogłosiła informację o kradzieży/ włamaniu – próbując zrzucić winę na kogoś innego (typowe zachowanie złodzieja, który oglądał Polskie Młode Wilki : Nigdy się nie przyznawaj…)

W skrócie przedstawiamy artykuł zamieszczony na portalu Zaufana Trzecia Strona – świetna robota panowie

Wydarzenia chronologicznie poukładane w czasie : 

  • od lutego 2013 do 27 września 2013 na giełdzie działało konto, które dokonywało sporych zakupów BTC, lecz odpowiadające im kwoty dolarowe były księgowane w nieprawidłowych wartościach
  • 27 września 2013 zaczęły pojawić się kolejne nietypowe konta
  • konta zachowywały się bardzo podobnie a ich zachowanie odbiegało znacząco od zachowania zwykłych użytkowników,
  • każde konto było aktywne tylko przez pewien okres, nigdy wcześniej ani później i nigdy nie zdarzyło się, by aktywne było więcej niż jedno konto z tej grupy,
  • każde konto wyłącznie kupowało bitcoiny, w stałej lub zbliżonej ilości w stałych odstępach czasu (w ostatniej fazie między 10 a 20 BTC co 5 do 10 minut),
  • każde konto dokonywało wyłącznie zakupów i wyłącznie za dolary,
  • każde konto działało tak długo aż wydało swój budżet, który zawsze był okrągłą kwotą w dolarach (np. 2 500 000),
  • gdy jedno konto kończyło zakupy krótko potem pojawiało się kolejne,
  • konta wykonywały transakcje również wtedy, gdy giełda była niedostępna dla użytkowników,
  • wszystkie transakcje tych kont miały nietypowe wpisy w rejestrze operacji.

Gdzie się podziały setki tysięcy bitcoinów

Firma WizSec przeprowadziła także drugą, niezwykle ciekawą analizę. Gdzie podziało się 650 000 bitcoinów? Czy zostały skradzione? Jeśli tak to kiedy i przez kogo? Odpowiedzi na te pytania jak do tej pory brakowało. WizSec postanowił zatem poszukać tej fortuny. Zaczynamy poszukiwania w połowie roku 2011, kiedy to po włamaniu do MtGox właściciel giełdy wykonał transfer ponad 400 000 BTC w celu potwierdzenia wypłacalności swojego biznesu. Jeśli uznamy tę kwotę za startową i spróbujemy dodać do niej wszystkie zarejestrowane w systemie przelewy przychodzące i odejmiemy wychodzące to zobaczymy, że na moment zamknięcia giełdy powinna ona dysponować kwotą ok. 950 000 BTC.

Drugim etapem jest ustalenie, ile bitcoinów w danym momencie posiadała giełda. To dużo trudniejsze zadanie, ponieważ potrzebna jest do tego celu lista wszystkich portfeli MtGox używanych od zarania dziejów. Niestety nie można ich oficjalnie otrzymać, lecz badacze oparli się o adresy wpłat każdego użytkownika, materiały, które wyciekły przy okazji włamania oraz inny zestaw danych, który otrzymali od „anonimowego darczyńcy” i potwierdzili ich wiarygodność. W sumie udało się w trakcie tej analizy zidentyfikować ok. dwóch milionów adresów portfeli. W tych danych brakuje zapewne części adresów zimnych portfeli, ponieważ najtrudniej było zidentyfikować wewnętrzne transakcje. Kiedy nałożymy na siebie wykresy spodziewanego salda i rzeczywistego salda otrzymamy ciekawy obraz.

Choć oba wykresy startują z +/- tego samego poziomu, to szybko pojawia się spora rozbieżność (luka w drugiej połowie 2011 to zapewne transfer do i z zimnego portfela). Dystans między wartością oczekiwaną a rzeczywista regularnie rośnie, choć tempo jego przyrostu maleje wraz z upływem czasu.

Z powyższego wykresu wynika, że w roku 2011 i 2012 z giełdy zniknęła większość środków, które znajdowały się w obrocie i od 2012 MtGox działał w warunkach bardzo poważnego deficytu, praktycznie na krawędzi bankructwa. Jedynie gwałtowny wzrost wartości bitcoinów mógł pomóc w utrzymaniu giełdy przy życiu. Biorąc pod uwagę rejestr wpłat i wypłat można stwierdzić, że giełda nie tworzyła fałszywych BTC – wszystkie były faktycznie otrzymane, lecz najwyraźniej z jakiegoś powodu w trakcie swojej działalności regularnie, w malejącym tempie, gubiła łącznie co najmniej 300 000 BTC.

Co działo się ze znikającymi bitcoinami? Wzorzec ich ruchu był prosty i powtarzalny. Najpierw opuszczały MtGoxa w kwotach rzędu kilkuset BTC i lądowały w portfelach niepowiązanych z giełdą. Potem środki łączono do osiągnięcia kwot rzędu kilku tysięcy BTC i trafiały one na wszystkie dostępne wówczas giełdy (BTC-e, Bitcoinica, sam MtGox i kilka innych) gdzie były spieniężane.

Przytaczamy artykuł już historyczny z Zaufanej Trzeciej Strony, ażeby przypomnieć osobom które na tamtą chwilę nie grały na żadnej giełdzie że warto uważać. W 2016 r. mieliśmy upadek jednej z Największych giełd crypto w Polsce, gdzie schemat był bardzo podobny. Oszust wymyśla historyjkę (w którą pewnie z czasem sam zaczyna wierzyć..) że został okradziony, że nie jego wina. Ogłasza program naprawczy (wysyłanie wzoru o stanie posiadania przy BitCurex czy też stworzenie waluty, mającej z czasem pokryć straty na BitFinex). Zwodzi w czasie, przedłuża, niekończąca się opowieść trwa – zwodzi – część osób w to wierzy i czeka. Wysyła dane, weryfikuje swój stan (BitCurex) czy też przyjmuje do wiadomości nowe tokeny i wraca swoimi środkami do gry (nie obstawiamy że BitFinex oszukał kogokolwiek, na dzień dzisiejszy wszystko ładnie działa – jedyny sygnał to wszystko co wygląda zbyt pięknie jest oszustwem (doświadczenie własne Bitcoin.edu.pl). Bardzo interesuje Nas obecnie rozwój wypadków, czekaliśmy na wtorek, środę – poczekamy jeszcze na rozwój wypadków – kiedyś nastąpi Bęc i sprawa będzie jasna. 

Obserwujemy obecnie z zapartym tchem kurs Bitcoin. Wydarzenia na rynku związane z SegWit – Gramy na różnych parach walutowych. Każdy kto obserwuje nasz FanPage na FaceBooku i kupił polecane przez Nas waluty TX (transfer coin) oraz PIVX w dniu opublikowania postu na FB jest dzisiaj z 400% do przodu.

Brawo Ty. 

Czytajcie Bitcoin.edu.pl – piszcie do Nas – dzielcie się własnymi doświadczeniami. 

Dodaj komentarz